Napisane przez: Mariusz | 2013/03/17

Conrady i Rejs Roku 2012

Mariusz

Nasz pobyt w kraju zbiegł się z dwiema ważnymi dla mnie uroczystościami. W sobotę 2 marca w Muzeum Morskim w Gdańsku miała miejsce ceremonia wręczenia statuetek Conradów – corocznie przyznawanych ludziom związanym z morzem. Znalazłem się w gronie siedmiu wyróżnionych osób. Olbrzymi to dla mnie zaszczyt, zważywszy zacne towarzystwo. Nagrodę otrzymał pośmiertnie Władysław Wagner – pierwszy Polak, który przed II Wojną Światową opłynął kulę ziemską na trzech kolejnych Zjawach, Zbigniew Puchalski – który na Mirandzie opłynął świat w latach osiemdziesiątych, czy legendarny kapitan Concordii – Andrzej Straburzyński. Ciężki, bo ważący ponad 5 kg odlew postaci Conrada otrzymał również Wojciech Kot – współwłaściciel stoczni Delphia oraz Jerzy Kuśmider – ambasador polskich żagli w Kanadzie. Wszystkim polskim jachtom przypływającym do Vancouver urządzał wielkie powitania. My poznaliśmy Jerzego dopiero w Gdańsku. Żeglował, kiedy zawitaliśmy do stolicy Kolumbii Brytyjskiej we wrześniu 2012 roku. Za to z panią Teresą Chojnacką – Szpetulską, spadkobierczynią i kontynuatorką działań swego męża, kapitana jachtu Joseph Conrad – Zbigniewa Szpetulskiego, poznaliśmy się w październiku 2009 roku, podczas uroczystości chrzcin Katharsis II. Nasz jacht stał wówczas obok zasłużnego dla naszego żeglarstwa S/Y Joseph Conrad. Pani Teresa żegnała nas osobiście, gdy wypływaliśmy do Anglii. Statuetkę wręczał mi Jerzy Wąsowicz, kapitan jachtu Antica. Jurka poznałem w 2004 roku, gdzie w Marigot Bay na St.Lucia wypiliśmy morze wina, upajając się żeglarskimi opowieściami kapitana z jego przygód po morzach i oceanach świata. Dużą przyjemność sprawiła mi możliwość poznania i porozmawiania z legendarnym Wojtkiem Jacobsonem, który jako pierwszy Polak razem z Ludomirem Mączką pokonał Przejście Północno – Zachodnie.
Po oficjalnej części spotkanie przeniosło się do Klubu Morza Zejman. Tam przy szantach, piwie i winie imprezowaliśmy w gronie bliskich mi osób. Klub Zejman gościł nas wcześniej podczas czysto katharsisowych uroczystości – chrzcin oraz 10-lecia pływania na Katharsis i Katharsis II.
Poniżej prezentacja przygotowana na uroczystość Conrady 2012 przedstawiająca w skrócie mój żeglarski życiorys przygotowana przez Roberta Kibarta z pomocą mojej siostry, Hani i Wojtka Małeckiego:

Drugą uroczystością, na którą zjechaliśmy do Gdańska, był Srebrny Sekstant – Rejs Roku 2012. Impreza ta zawsze odbywa się w pierwszy piątek marca. W tym roku wyjątkowo przełożono ją na drugi piątek i miała miejsce 8 marca. Zabytkowe wnętrza Dworu Artusa, profesjonalna oprawa multimedialna i występ Chóru Akademii Marynarki Wojennej wpłynęły na podniosły nastrój uroczystości.
Wyróżnienie za pokonanie Przejścia Północno-Zachodniego, które otrzymałem z rąk admirała Czesława Dyrcza, było nagrodą dla całej załogi Katharsis II. Bez niej tak wymagający rejs nie byłyby możliwy do zrealizowania. To duża satysfakcja być docenionym za ten bardzo trudny i nietuzinkowy rejs.
Główną nagrodę otrzymał w tym roku Tomasz Cichocki za ambitny, samotny rejs dookoła świata. Przygodę tę o mało nie przypłacił życiem, ale dzięki sile charakteru i kunsztowi żeglarskiemu zamknął szczęśliwie koło. Nie udało mu się tym razem zrobić rejsu bez zawijania do portów, ale kolejna próba, którą Cichocki juz zapowiada, powinna zakończyć się pełnym sukcesem i za to będę trzymać kciuki.
Każdy z nagrodzonych w tym roku rejsów zasługuje za szacunek i uwagę. Mnie szczególnie do serca przypadł samotny rejs przez Atlantyk Kuby Strzyczkowskiego z Trójki. Miał on z pewnościa duży udział w popularyzacji żeglarstwa w naszym kraju. Tylko dzięki nagłośnieniu medialnemu takie rejsy jak jego, czy Tomka Cichockiego mogą oddziaływać na wyobraźnię i pobudzać do czynów żeglarzy. Chciałbym, by i nasze pływanie mogło dać komuś inspirację do działań.
Na uznanie zasługuje również Janusz Kurbiel, który na jachcie Vagabond zapoczątkował serię udanych polskich wypraw przez Przejście Północno – Zachodnie. Podczas pierwszej wyprawy trwającej 4 lata wziął udział w połowie trasy od Cieśniny Beringa do Gjoa Haven. W tym roku
jego jacht, Marguerite pokonała całą trasę ze wschodu na zachód. Mieliśmy szansę spotkać się w Godhavn na Grenlandii. Nie mieliśmy pojęcia, że wpływający na jedną noc na kotwicowisko zielony jacht, jest jednostką Janusza, gdyż nie dostrzegliśmy polskiej bandery pod salingiem. Nasza dzielnie powiewała, ale nikt do nas nie podpłynął. Szkoda, że tak się stało. Spotkania polskich żeglarzy w odległych rejonach świata nie należą do częstych, ale gdy już mają miejsce, to zapadają w pamięć na całe życie.


Responses

  1. Mariusz,

    Gratulacji i stopy wody. Zawsze sie przyda.

    Pozdrwiam

    Zygmunt Malecki

    >________________________________ > From: Niesprzedawajcieswychmarzen’s Blog >To: zygmunt.malecki@yahoo.com >Sent: Sunday, March 17, 2013 10:33 PM >Subject: [New post] Conrady i Rejs Roku 2012 > > > WordPress.com >Mariusz posted: „Mariusz Nasz pobyt w kraju zbiegł się z dwiema ważnymi dla mnie uroczystościami. W sobotę 2 marca w Muzeum Morskim w Gdańsku miała miejsce ceremonia wręczenia statuetek Conradów – corocznie przyznawanych ludziom związanym z morzem. Znalazłem się w gron” >

  2. GRATULACJE KAPITANIE! KOLEJNYCH ZWYCIĘSKICH PRZYGÓD ŻEGLARSKICH.

    Pozdrawiam
    Adam Jankowski

  3. Moc najlepszych gratulacji, dziekuję że mogę z WAMI chociaż wirtualnie pływać,!!! Zapewniam Was, że wielu, którzy trafiają na waszego bloga, staje się członkiem załogi Katharsis. Więc pozwólcie dalej uczestniczyć nam w rejsie na „naszym” jachcie z Naszym kapitanem – Mariuszem.
    Stopy wody, pomyślnych wiatrów i spełnienia wszystkich planów.

    Pozdrawiam w-zalogant

    Adam Stępień

    P.S. Gdybyście potrzebowali kogoś do czyszczenia zęzy… 😉

  4. Serdeczne mega gratulacje dla Kapitana,Załogi i „Katharsis”! Wspaniała relacja,piękny klip tudzież zdjęcia…Z zachwytem czytam,oglądam i zawsze z niecierpliwością czekam na kolejne wpisy…Pozdrawiam gorąco z Wybrzeża Gdańskiego-E.Bieniuk

  5. „CONRADS” have been awarded since 1997 to yacht persons of the world as an acknowledgement of their unusual, outstanding personalities, for propagation of friendship and brotherhood on world’s seas and for uncovering their beauty for others. The award is a laurel for those who can be held as a model, for succeeding generations of the mankind, in fulfilling life passions and making dreams come true.

    Your 2012 Northwest Passage not only filled you and your crew’s dreams but you shared it and helped thousands of your fellow yachtsmen realize their dream from following along on your detailed blog – thank you for sharing a slice of your life with us all..

    Congratulations to Captain and owner Mariusz Koper of S/V KARTHESIS II, for being awarded a 2012 CONRADY International Award by the Baltic Shores Brotherhood (Bałtyckie Bractwo Wybrzeża). Your 2012 Northwest Passage was an outstanding testament to you, your crew and the good ship KARTHESIS II.

    Fair winds and red sunsets…

    Doug & Michelle
    M/V GREY GOOSE
    Underway currently in Panama

  6. Mariusz – gratuluje 🙂 Podziwiam i zazdroszcze. 🙂


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d bloggers like this: