Słoneczne wakacje na Malediwach


Nasza wakacyjna załoga

Nasza wakacyjna załoga

Oli komentarz:

„Większości Malediwy kojarzą się z turkusowym rajem – i tak faktycznie jest. Należy też jednak pamietać, że nawet tu, tuż przy równiku, pory roku są rożne. I my jesteśmy tu w porze deszczowej.
Kilka poprzednich dni nas nie rozpieszczało – ze względu na silny wiatr i opady deszczu zmuszeni byliśmy do słodkiego leniuchowania na pokładzie Katharsis II.
Jednak Neptun okazał się łaskawy dla naszej ekipy, która zaraz miała wracać do kraju i na ich ostatnie chwile na rajskich atolach wyszło słońce. I to jeszcze jakie!
Zatrzymalismy się przy Biyaadhoo – klasycznym resorcie jaki możecie znaleźć na zdjęciach w sieci. Po dopłynięciu późnym popołudniem część została na jachcie by nie przerywać odpoczywania, a ja w towarzystwie Hani i Antosia wybraliśmy się na mały spacer-rekonesans. Przy brzegu zostaliśmy przywitani przez, jak zaczęliśmy mówić, baby-rekinki, czyli kilka małych black tipów. Czy może byc lepiej? W towarzystwie przepięknego światła golden hour zrobiliśmy mały spacer i postanowienie, że musimy zabrać tu resztę.
Takiej ekipy nie trzeba długo namawiać. Nasz Kapitan postanowił ( ale cudownie!), że to dobre miejsce na wygrzanie ekipy chwilę przed wyjazdem.
Resort okazał się obłędny – spędziliśmy dwa dni leżąc na bajecznie koralowej plaży, mocząc się w wodzie tak turkusowej, że wciąż nie wierzę że jej kolor jest prawdziwy, jedząc pyszności na lunch i ciesząc się, że mamy siebie i spędzamy ten czas razem.
I – by nie owijać zbędnie w bawełnę – opiszę to jednym zdaniem.

Jesteśmy w raju, wiesz?”

Kategorie:Azja, Malediwy

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: