Napisane przez: Hanuś | 2010/01/26

zakupowy poniedziałek

w niedzielę wieczorem odebrałam z lotniska Tomka, więc skończyło się moje „samotnikowanie”;

dzisiaj wykorzystując fakt posiadania wypożyczonego samochodu uderzyłam po zaopatrzenie spożywcze na łódkę przed przyszłotygodniwym pływaniem; uwielbiam jeździć sobie po tej wyspie, podziwić widoki, no i ruch lewostronny nie jest mi już straszny 🙂 a na St.Lucia czuję się już prawie jak u siebie… nie błądzę!!! wiem, gdzie jakie zakupy można zrobić, gdzie zaparkować, gdzie dobrze zjeść… miło czuć się swobobnie w tak egzotycznym miejscu na drugim końcu świata, zaledwie po miesiącu pobytu;


Responses

  1. Zawsze chciałam mieszkać na wyspie. Jest Ci tam ciepło?

  2. Nic w przyrodzie nie ginie. Twoje „samotnikowanie” się skończyło, a moje się zaczęło 😦 Pozdrawiam biało, śnieżnie, mroźno, ale z serduszka cieplutko! Tęsknię tu sobie za Wami…


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: