Napisane przez: Hanuś | 2009/12/31

<- Mustique (10-11.12)

w czwartek rano jeszcze spacerek po plaży Mayreau i o 11oo w drogę na Mustique – prywatna wyspa, na której – jak donoszą przewodniki – posiadłości posiada wiele znanych osób… nie mogę potwierdzić, bo u nikogo na kawie nie byłam, za to zjedliśmy pyszną kolację w Basil’s Bar na samej plaży (krewetki w anyżu… pychota), wspaniałe widoki (na Katharsis II stojącą na kotwicy…)

jest też tam uroczy sklepik ze świetnymi rzeczami – trochę pamiątek, ciuchów, biżuterii, bibelotów do domu – można coś wybrać, np. maskę wenecką…

w piątek rano skoczyliśmy jeszcze do Basil’s Bar’u na drineczka, no i w drogę, cel: Bequia


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: