Wpłynięcie do Arktycznej Kanady uczciliśmy wystawnym, niedzielnym obiadem. Na naszym stole szyku zadały pieczone kaczki. Romka nafaszerowała je owocami (jabłkami, […]


Wpłynięcie do Arktycznej Kanady uczciliśmy wystawnym, niedzielnym obiadem. Na naszym stole szyku zadały pieczone kaczki. Romka nafaszerowała je owocami (jabłkami, […]

Wraz z brzegami Grenlandii, gdzieś daleko za rufą została słoneczna pogoda. Błękitne niebo i ciepłe promienie słońca ostatnio muskały nas […]

Mariusz: Plany są po to, by móc je zmieniać. Tak jest również w naszym przypadku. Planowałem płynąć do Ulisat, stamtąd […]

W poniedziałek wypadały Mareczka urodziny. Do ich wyprawienia przygotowaliśmy się jeszcze w Kanadzie, chcąc zrobić Kudłatemu niespodziankę. Taki pseudonim już […]

W sobotę wieczorem poszliśmy na spacer do miasta, by z góry spojrzeć na zatokę. Chcieliśmy sprawdzić czy sytuacja lodowa na […]

Mariusz: Czekając na przyjazd Romeczki, Kubusia i Martynki obserwowaliśmy, jak wzbudza się wskazówka wiatromierza. Wiatr szedł górą, nie było go […]

Po minięciu Spirit One w czwartkowy poranek stopniowo zaczęła pogarszać się pogoda. Wiatru wciąż nie było, za to pojawił się […]

W drodze z Nuuk do Ilulissat zatrzymaliśmy się na jeden dzień w Evighedsfjord. Miejsce to Mariusz wybrał na krótki postój, […]

Po dwóch postajach w zupełnej dziczy i na odludziu czas było ruszyć do cywilizacji. Naszym kolejnym celem było Nuuk – […]

Po opuszceniu naszego szmaragdowego fiordu Fiskenaes pożeglowaliśmy na północ. Niestety wiatr tym razem nam nie sprzyjał i wiało idealnie od […]

Jak tylko rzuciliśmy kotwicę i upewniliśmy się, że bezpiecznie stoimy, chłopacy odbezpieczyli wędki. Chwilę po zanurzeniu przynęty już była na […]

Mariusz: W środowy wieczór odebrałem maila od Gerarda Natanka, który rekomendował nam kilka miejsc na postój na Grenlandii. Byliśmy wtedy […]